Blog > Komentarze do wpisu

Amerykańskie Południe w literaturze. Podsumowanie.

12 stycznia b.r. rozpoczęło się moje pierwsze wyzwanie literackie, o tematyce bardzo intrygującej i ciekawej, mianowicie: Amerykańskie Południe.

Pierwsze wyzwanie i to jeszcze jakie! Do końca marca zobowiązałam się przeczytać trzy lektury, z całej gamy tych, które swą tematyką nawiązują do tego specyficznego regionu Stanów Zjednoczonych. Zobowiązałam się do przeczytania chociaż jednej książki Williama Faulknera oraz Fannie Flagg i "Sekretnego życia pszczół" Sue Monk Kidd.

Pod względem lektur nieco zboczyłam z kursu obranego na początku, bo uzależniona praktycznie od zbiorów bibliotecznych i łaski, bądź niełaski osób wypożyczających w tym czasie dzieła o tematyce amerykańsko-południowej musiałam znacznie się ograniczyć. Na zmiany miało też wpływ odkrycie, którego dokonałam na własnej półce - "Ziemia tragiczna" Erskine Caldwella. Listę swą zatem zmodyfikowałam i tak jakoś wyszło, że przypadkowo zrealizowałam swe plany dodatkowe - więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło!

Wyzwanie oczywiście ukończyłam, o czym chciałabym z radością i wielkim opóźnieniem spowodowanym różnymi okolicznościami, poinformować. Przez te trzy miesiące przeczytałam:

1. "Sekretne życie pszczół" Sue Monk Kidd - [recenzja]
2. "Czas zabijania" John Grisham - [recenzja]
3. "Ziemia tragiczna" Erskine Caldwell - [recenzja]




Udało mi się również, całkiem przypadkowo, oglądnąć film, dotykający tematyki południowej: "Klucz do koszmaru" w reż. Iaina Softleya.

Jestem bardzo zadowolona z moich dokonań i myślę, że Amerykańskie Południe na dłużej zagości w mym czytelniczym życiu. Na pewno chciałabym sięgnąć po Faulknera i Flagg, których sobie tak obiecywałam oraz przeczytać więcej Grishama, zdecydowanie więcej :)

Wszystkim biorącym udział w wyzwaniu gratuluję i mam nadzieję na dalsze wspólne literackie zabawy.

poniedziałek, 26 kwietnia 2010, claudete
Tagi: podsumowanie

Polecane wpisy

  • Podsumowanie

    Bardzo dziękuję Padmie za zorganizowanie wyzwania. Przeczytałam trzy książki, resztę dopisałam sobie na listę i będę się rozglądać w bibliotekach, na pewno wie

  • Podsumowanie

    Szkoda, że już koniec. Najbardziej żaluje, że miałam tak mało czasu na czytanie i zdołałam przeczytać tylko 3 obowiązkowe pozycje. Wszystkie 3 były wyśmienitymi

  • Podsumowanie

    Na amerykańskim Południu spędziłam parę miesięcy i była to wizyta całkiem udana. Wyzwania literackie niczego nikomu nie narzucają, nie każą czytać na rozkaz,

  • Podsumowanie października

    Kolejny miesiąc za mną, więc czas na kolejne podsumowanie. Przyznam szczerze, że comiesięczne zliczanie stanów kont ze wszystkich paneli wywołuje niepewność i o

  • Przegląd Tygodnia

    Źródło zdjęcia Grechuta w jednej ze swoich piosenek śpiewał "Wiosna, wiosna. Wiosna ach to Ty". Śmiało i bez wahania można mówić, że mamy już wiosnę - 20 marca

Komentarze
annaliwia
2010/04/28 10:03:42
Gratuluje tak pozytywnej energii płynącej z podjęcia i zakończenia wyzwania :) Z całego serca polecam "Pomidory" Flagg, są wspaniałe i smaczne :) Faulkner również w moim przypadku pozostaje jeszcze nie ujarzmionym wyzwaniem, ale... do czasu! Pozdrowienia :)